Dla kogoś, kto wybiera ambitne projekty kulinarne
X
Big Green Egg testowałam przy pieczeniu chleba i do dziś nie potrafię do końca wyjaśnić, co się tam dzieje — wszystko, co do niego włożę, smakuje lepiej. Dosłownie wszystko. Może to radiacja ceramiki, może wyjątkowy węgiel, może połączenie obu. Efekt jest nieporównywalny z żadnym innym sprzętem, który testowałam. W tym roku w moim wielkanocnym koszyczku będą tylko pisanki na zielono — tak bardzo go polubiłam.
Big Green Egg to piec kamado — nie grill w klasycznym rozumieniu. Ceramiczna konstrukcja utrzymuje stabilną temperaturę i wilgotność, dzięki czemu pieczony chleb ma skórkę, której nie osiągniesz w domowym piekarniku, a mięso zachowuje naturalną soczystość. Babka wielkanocna, chleb na zakwasie, wolno pieczone żeberka — to urządzenie zmienia sam smak potraw, nie tylko sposób ich przygotowania.
Dla tych, którzy chcą wyjść poza oczywiste rozwiązania — i są gotowi się zdziwić.
Dla kogoś, kto ogranicza plastik w kuchni
X
Czasem największą zmianą okazuje się najprostsze rozwiązanie. Takie, które wchodzi do codzienności niemal niezauważenie.
Silikonowa pokrywa wielokrotnego użytku skutecznie zastępuje folię spożywczą. Jedno zakupione opakowanie działa przez lata — bez jednorazowego plastiku, bez marnowania.
Małe rozwiązanie, które z czasem robi dużą różnicę.





